5.19.2017

Świeży sok z pomarańczy?! Tak!


Ja cisne i pije cały rok sok! Tak! i wcale nie jest to tak czasochłonne jakby się mogło zdawać, a sok świeżo wyciśniety jest nieporównywalnie smaczniejszy i bogatszy w wartości odżywcze, niż soki kupne...
W upalne dni, sok pomarańczowy wyjątkowo dobrze gasi pragnienie, świetnie nas schładza!

Pomarańcze mimo złej sławy wśród osób dbających o linie, z powodu zawartości cukru, wbrew pozorom są niskokaloryczne!





To doskonałe źródło witaminy C - przeciwutleniacza walczącego z wolnymi rodnikami (wit. C spowalnia procesy starzenia), oraz witamin z grupy B i błonnika, który to właśnie sprawia, że po wypiciu szklaneczki własnoręcznie wyciśniętego soczku czujemy się syci!
Ciśnijmy, pijmy, to samo zdrowie!

5.09.2017

Domowy chleb na zakwasie



Dzielę się przepisem na domowy chleb na zakwasie, który dostałam od mojej przyjaciółki Beaty. 
Przygotowanie tego chleba zajmuje tylko kilka minut, jest dziecinnie proste, nie wymaga specjalistycznego przygotowania i przeszkolenia w temacie pieczenia chleba. Nie musisz posiadać foremek dedykowanych pieczeniu chleba, czy też pieca do chleba! 

Chleb pozbawiony jest konserwantów, spulchniaczy i innych sztucznych substancji, których jest pełno w pieczywie dostępnym w sklepach. Jest bogatym źródłem błonnika, witamin głównie z grupy B, minerałów takich jak: fosfor, magnez, żelazo, cynk, potas. Chleb z powodzeniem mogą spożywać, osoby szczególnie dbające o linie. Jest bardzo sycący, dzięki dużej zawartości błonnika, nie odczuwamy głodu przez kilka godzin. Dodatkowo chleb utrzymuje świeżość przez kilka dni. Jest tak samo mięciutki w środku, jak zaraz po wyjęciu z piekarnika!
Efekt końcowy zadowoli nawet najbardziej wybredne podniebienia! Spróbuj, a nie pożałujesz :)


Chleb Małgosi

Składniki:

- 330 gram mąki pszennej typ 650 - dwie czubate szklanki
- 117 gram mąka razowe (żytniej/orkiszowej) - ok. 3/4 szklanki
- 1/3 szklanki otrąb pszennych lub orkiszowych
- 1 i 1/2 łyżeczki soli
- 0,5 - 0,6 litra wody
i według uznania nasiona, u mnie:
- garść nasion słonecznika
- 3 łyżeczki siemienia lnianego

Przepis:

Mąkę mieszamy z wodą i zakwasem (pierwszy chleb możemy zrobić bez zakwasu, należy po zmieszaniu mąki z wodą odebrać 3 łyżeczki masy, przełożyć do małego zamykanego pojemniczka i odstawić do lodówki - tak otrzymamy zakwas do kolejnego chleba), odstawiamy na 20 minut.
Po tym czasie dodajemy resztę składników, mieszamy do uzyskania konsystencji jak na racuchy, placki ziemniaczane, w razie potrzeby możemy dolać wodę, aby uzyskać właściwą konsystencję. Wykładamy masę do podłużnej foremki do pieczenia, wyłożonej papierem do pieczenia, wysmarowanej olejem. Chleb odstawiamy na 8-10 godzin do wyrośnięcia, po tym czasie pieczemy 50 minut w temperaturze 170 stopni. Poniżej film instruktażowy.

Smacznego! :) 


video



5.06.2017

Milka waffelini



Ja póki co, wychodzę z założenia, że jeśli coś lubimy, kochamy, sprawia nam to przyjemność, to nie odmawiajmy sobie tego! To także tyczy się jedzenia... Byle z głową, umiar we wszystkim wskazany! :)

Jeśli też masz słabość do łakoci i masz ludka poza granicami naszego pięknego kraju, koniecznie poproś go o te wafelki! Albo, albo obejdź się smakiem, czekając, aż będą dostępne u nas ;P

Nowość Milki, w cudownie pachnącej, rozpływającej się w ustach, mlecznej czekoladzie, która skrywa idealnie chrupkiego wafelka, w wersji białej lub brązowej.
Jak żyje po wafelkach "Kukuryku" - wycofanych z rynku na początku lat 90', pod zarzutem zawartości rakotwórczych składników, moim zdaniem, najlepsze jakie miałam w ustach ;) Mniami!


Ps. Pamięta ktoś jeszcze "Kukuryku"?!, ja mam ten smak w pamięci nadal, mimo tylu lat, ponoć ponownie dostępne w Polsce, w Tesco... Czy, aby na pewno?! Ktoś widział?! :D





:D